Fizyka nie jest straszna!

Kiedy zobaczyłam te książki na profilu Książki dla dzieci, wiedziałam, że muszę je mieć! Nawet bez zaglądania do środka. A gdy już zajrzałam – przepadłam <3 (choć mąż z przymrużeniem oka potraktował tytuł Fizyka kwantowa – Bobas odkrywa naukę ?).

Jestem fizykiem z wykształcenia i choć zawodowo nie poszłam w tym kierunku (jeszcze ?) , to sentyment pozostał. Gdyby udało mi się jednak kiedyś pracować w szkole chciałabym, żeby lekcje fizyki kojarzyły się z odkrywaniem magii w świecie, a nie wkuwaniem wzorów bez zrozumienia. I tak staram się w prowadzać w świat fizyki moje dzieci. Kiedy dostały pierwszego bąka wirującego do kręcenia cały wieczór spędziłam na czytaniu jak opowiedzieć im o precesji bez używania trudnych słów. Lekko nie było i dalej nie jestem usatysfakcjonowana ?

Dlatego wciąż szukam materiałów, by opisywać im świat fizyczny łatwym dla nich językiem i przykładami, tak, by przedmiot fizyka w szkole rozbudzał ciekawość, a nie powodował dreszcze 😛

I takie są te książki! Sztywne kartki, ładna kreska i mała, acz treściwa ilość tekstu sprawia, że może być to i pierwsza książeczka dla malucha i ciekawy początek rozmowy z pięciolatkiem. To książeczki bez terminu ważności, a to cieszy mnie najbardziej. A jeśli chcecie dowiedzieć się jak kot może spać i nie spać jednocześnie i dlaczego kluska spada – po prostu musicie je mieć 🙂 Polecam!

3 myśli na temat “Fizyka nie jest straszna!

Dodaj komentarz